Friday, 9 August 2013

U wujka Tana 2


 Dzioborozce.


Kingfisher (nie znalazlam co to za  ptaszek po polsku.. Zimoro
dkowaty?)




Orzel.


Czapla


Tak wygladala nasza rezydencja w obozie wujka Tana. Cale szczescie, ze ktos zrobil te kladki...


Blyszczaca podloga w hotelowym lobby.






Pusta skora cykady. Oskar zaczal kolekcjonowac.



Robal zyjacy w kaluzach. Oddycha tym co wyglada na ogon.




Blotniste brzegi, ulubione miejsca krokodyli.




U wujka Tana - w dzungli


Miasteczko i port na koncu drogi.



Port, dalej plyniemy.




Kapoki z gwizdkami i troche blota przynosza wiele szczescia.




Widac coraz wiecej zwierzat.


Widac coraz mniej ludzi.



Przystan i wejscie do "naszego" obozu.


Monday, 5 August 2013

Dzungla noca


Bardzo jadowita zielona mamba.


Patyczak


Ufo


Wielkie mrowki, o oryginalnej nazwie mrowki olbrzymie. 4-5 cm dlugosci



Sliczne lantern bugs, kolorowe robale.




Leniwiec.

 

Sandakan

Wyjatkowo nieciekawe miasto polozone w niesamowiecie ciekawym miejscu.


Zbudowane przez Brytyjczykow, zajete przez Japonczykow, zbombardowanie przez Aliantow. Smutne miejsce, gdzie w ciagu kilku miesiecy zginely tysiace jencow brytyjskich i australiskich zmuszanych do budowy lotniska dla Japonii, a potem prowadzonych przez dzungle do Ranau. Z Sandakan wyszlo 2400 jencow, marsz przezylo 6.


Pozostalosci kolonializmu.



Kwitnace drzewo mango.






Sepilok i lesni ludzie


Orang Utan - po malezyjsku czlowiek pierwotny, rdzenny, czlowiek z lasu.

 Niedaleko miejscowosci Sepilok jest centrum rehabilitacji orangutanow. Trafiaja tu rozne, male  i dorosle, i w roznym stanie, a celem jest przywrocenie ich to takiej formy zeby mozna bylo wypuscic je na wolnosc. Niektore zostaja w centrum na cale zycie, mieszkaja na chronionym obszarze dzungli i wracaja do centrum na posilki (albo nie).


Olbrzymim wiewiorkom tez jest dobrze w parku.


Dzikie orangutany bardzo zadko schodza z drzew. W centrum mimo staran, wiekszosc z nich nie wspina sie tyle co powinna i czesto przyjmuja pozycje pionowa - nogami w dol...


 ... albo glowa w dol.
 




Ogolnie bardzo ludzko wygladaja, ruszaja sie i miny robia bardziej jak ludzie niz male malpy np makaki.