Wednesday, 21 March 2012

Jeszcze kilka zdjec

Oslar uwaza za strasznie smieszne to, ze dorosli robia sobie picie z kup tego zwierzatka. Tego ze mozna kupowac i placic za nie wiecej niz za lody nie jest w stanie pojac.



Ta dziewczyna pracowala na budowie u nas w hotelu. Nosila ciezry na glowie caly dzien, rownoczesnie zajmujac sie dwojka swoich dzieci. Zarabia poltora dolara na dzien.




Nalesnik z maki ryzowej nadziewany smazonym w cukrze palmowym kokosie - mmm...

Wodospad Melating

Podobno jak jest rok el Nino to monsun dluzej trwa. I tak jest wlasnie teraz, i jeszcze deszcz pada po kilka razy dziennie chociaz normalnie powinno juz byc sucho. W kazdym razie udalo nam sie jedna wycieczke zrobic przez dzungle: doszlismy, a wlasciwie dojechalismy na blocie do pieknego wodospadu. Milla wszystko przespala, ale Oskar byl zachwycony - najpierw ogromna iloscia owadow, a potem spadajaca woda.


.Oskar mial wrzucic tylko jeden lisc do wody.Dlugo szukal, ale w koncu znalazl odpowiedni:



Tuesday, 20 March 2012

Jeszcze kilka zdjec z gor


Glowna droga laczaca polnoc z poludniem.


Swiatynia

Jedna z najwazniejszych swiatyn na Bali, schowana wysoko w gorach, otoczona dzungla i wulkanami ze wszystkich stron. Byle kto nie moze tam wchodzic, dzieci ktore maja mleczne zeby, osoby psychicznie chore, kobiety ktorych dzieci nie maja jeszcze zebow... no i oczywiscie turysci ktorzy nie maja koszul zapinanych na guziki, sarongu i pasa. Nie mozna tez miec butow ktore zakrywaja stope. Co kraj to obyczaj...




Swiatynia jest wyposazona w specjalna "poczekalnie" dla dzieci i wariatow :)

Kawa i kakao

Wysokiej jakosci ziemie wulkaniczne, wysoka wilgotnosc (w sensie ze leje po kilka razy dziennie) i duze naslonecznienie sprzyjaja uprawie nawet wymagajacych roslin. Na kazdym kroku widzimy uprawy kawy, kakao, gozdzikow, wanilii, papaji i pewnie masy innych ciekawych roslin ktorych nie potrafimy rozpoznac. Od dwuch dni jezdzi z nami owoc kakaowca, Oskar chce go wziac do Szwecji i mikserem zrobic z niego czekolade.

Kawa robusta:



Kawa Luwak to ponoc najlepsza (i najdrozsza) kawa na swiecie. Zwierzatko ktore tutaj nazywa sie luwak delektuje sie kawa. Zjada tylko najlepsze ziarenka kawy, okolo 10% tego co rosnie. Trawi tylko zewnetrzna skorke, a reszte wydala. Ziarna myje sie przez tydzien, suszy, prazy i kawa gotowa! Rzeczywiscie inny ma smak, pelny aromat ale zupelnie brak mu goryczy. Tutaj ziarenka czekaja na mycie:

Papaya:
Wanilia:

Pola ryzowe

W gorach sa tarasowe pola ryzowe zbudowane ponad sto lat temu, na ktorych dalej uprawia sie ryz tradycyjnymi metodami. Dookola jest mnostwo odcieni zieleni i zadnych innych kolorow.





Ubud - Monkey Forest

Mielismy polezec troche na plazy, ale jakos nam to nie wychodzi... Wynajelismy auto i pojechalismy wglab Bali. Tutaj zdjecia z "lasu malp", lasu w ktorym jest wazna swiatynia ale dla wielu najwieksza atrakcja sa malpy.






Tuesday, 13 March 2012

Procesja








Nie jestem do konca pewna, ale chyba ktos znaczacy umarl i szla dzisiaj procesja pozegnalna. Wydaje mi sie ze to wlasnie trumne ze zdjeciem jegomoscia niesion. Oczywiscie wszyscy w tradycyjnych strojach niesli czterometrowego konia z drewna i rzezbe faceta z glowa malpy i futrem na klacie i w uszach. Sterty slicznie ulozonego kolorowego ryzu, kwiatow, bananow w ofierze dla Bogow, ktore niedlugo pozniej wygladaly jak gora smieci.

Sumatra

z Sumatry zdjec nie bedzie... Bieda, straszny brud wszedzie i takie zanieczyszczenie Slask przy tymto dziewicze tereny. Ludzie chyba rzadko widuja bialych sadzac po tym jak na nas sie rzucali, szczegolnie maluchom to przeszkadzalo. I ciagle tylko gado-gado do jedzenia (zimny makaron z ogorkami i ziemniakami, polany ostrym sosem z orzeszkow ziemnych).

Tysiace ludzi, ktorzy nie maja nic (gumowe klapki to juz wielka inwestycja) i male dzieci pracuja. Nawet te drozsze hotele strasznie brudne... Wsiedlismy w samolot i jestesmy na Bali!

Bintan cd3




Bintan cd2






Jeszcze zdjecia z Bintan. Wieczorna praca, czyli zbieranie kokosow.