Sunday, 7 July 2013

Wyspa Kalanggaman

W sumie wyspa to duzo powiedziane. Kalanggaman to atol dlugi moze na 200m, szeroki na 30m. Dookola cudowne rafy, delfiny, zlowie, rekiny.





Latajace ryby.




Delfiny! Niestety ciezko je zlapac na zdjeciu. Nie wiadomo gdzie sie pokaza i krotko zostaja nad woda. Ale zabawe z nasza lodka mialy niezla.



I jeszcze inne ryby poza woda - te wyskakuja tylko na moment, ale calymi lawicami.



Ciekawe miejsce do odpoczynku...









 Na koniec portret uczestnikow.


Zycie poza Bounty Beach




Wyspiarze kuchni nie maja. Gotuja palac weglem lub drewnem tuz przed domem. Jak pada deszcz gotuja z parasolka w rece.





Piraci.




Autostrada polnoc-poludnie. Na polnocy sa wioski i latarnia morska, na poludniu plaza turystyczna, restauracje i wioski.


Bardzo milo bylo przechodzic przez wioski. Dorosli sie witali i usmiechali, dzieci zawsze mialy cos ciekawego do pokazania.






Slodkie leniwe zycie
















Pierwsze spotkanie z Malapascua


Prom Maya-Malapascua i pierwszy rzut oka na "nasza" wyspe.








Typowy prysznic


Friday, 28 June 2013

Bogo City

20 min lodka i 3 godz autobusem - odleglosc do najblizszego bankomatu. Na szczescia wycieszka okazala sie ciekawa i przyjemna. 




Monday, 17 June 2013

Pozary lasow na Sumatrze

Na Sumatrze pali sie dzungla.
Jezeli las sie spali, a nie zostanie wyciety, to mozna go nie liczyc do statystyki pro-eko Indonezji. Oczywiscie winnych nie ma, lasy zapalily sie same. Déjà vu.

Singapur ogolnie nie macza palcow w takie sprawy, ale teraz "wymaga" od rzadu Indonezji natychmiastowej reakcji, bo nagle wiatr sie zmienil i u nas zrobilo sie zupelnie nieprzyjemnie.

Pozar lasow zawsze jest straszny, szczegolnie jezeli jest to nigdy nie wycieta dzungla, ktora byla tam od setek tysiecy lat, gdzie zyja jeszcze wolne orangutany, tygrysy, slonie czy nosorozce. Dopiero teraz zaczynam sobie zdawac sprawe ze skali tej katastrofy.

W kazdym razie Singapur jest uwedzony. Powietrze gryzie w oczy, nos piecze, nic nie wodac. Oficjalnie "nie poleca sie spedzania dluzszego czasu na zewnatrz", a tak naprawde tylko w srodku da sie wytrzymac dluzej niz moment. Viva klimatyzacja!

Oto piewsze na OsMiJaDo niemoje zdjecie (moje wyszly dziwnie biale, jakby zamglone ;)




Zgodnie z przykazaniami wiekszosc czasu spedzamy wewnatrz.